Siekirka
x Shaiba
Jeden skończył Szkołę Lansu i Bansu (w stopniu wysokim) i ma zdjęcie z Marianem Lichtmanem. Drugi to Wyższa Szkoła Robienia Hałasu, zbita piątka ze Stachurskym i dwie dychy znalezione (dawno temu) na Zbawixie. Ten pierwszy ładnie śpiewa i pisze piosenki, jego kolega elegancko produkuje. Razem trochę tańczą, śmieszkują, ale i skłaniają do wzruszeń. Siekirka x Shaiba geograficznie łączą Gdańsk z Wrocławiem, muzycznie alternatywę z elektroniką, a tekstowo trudne myśli i zdarzenia, które we łbie szeleszczą, choć ledwo się w nim mieszczą. Na Great September polecamy szczególnie tym, którzy cenią luz, sok malinowy z pompką i zero udawania.